sobota, 4 lipca 2015

no more...

Serce jak kryształ czyste, rozpadło się....
Na kawałków dziesięć tysięcy
I runął w przepaść
Świat kolorowy.....dziecięcy......
I płacze ziemia i niebo się łzami zalewa
Bo już nie będzie życia,
Bo śmierć swoje żniwa zbiera.

Byłeś kochany, lecz za mało
Chciałeś powietrza, lecz Twe serce drżało....
Nikt nie rozumiał Twojego istnienia
I nawet w tej chwili nie chcą przebaczenia

Zawzięci, brudni, z robactwem w swej duszy
Niczego nie kochają i nic ich nie wzruszy!
Chcą czystej rasy, lecz sami nie znają
Tego co czyste, bo zło w sercach mają.

I dusza moja w łzach teraz broczy
I Twoja matka wypłakuje oczy
I wszyscy ludzie z umysłem otwartym
Płaczą, bo wiedzą ile byleś warty.

Twój spokój zakłóci już tylko wspomnienie
I Anioła Stróża ciężkie westchnienie
Że nie dotrzymał obietnicy swojej
I nie tulił w swych skrzydłach
W chwili śmierci Twojej.......

Tak dla mnie i dla innych wielu
Będziesz niewinnym symbolem
Mój mały Przyjacielu..............


~Małgorzata Łuba
 
Hilden
4.07.2015.