sobota, 18 listopada 2017

140. insomnia - what about us - disaster?

znowu nie sypiam...
tak po prostu...
natłok myśli, myśli - na które nie pozwalałem sobie przez dobre kilka ostatnich miesięcy...
pytania pozostają bez odpowiedz...

***

rozsypałem się na milion kawałków... już nie potrafię udawać... uciekam przez wzrokiem, wesoła maska...
ale nie rozumiem, nie rozumiem Cię... różnica jaka jest? jak jest między spotkaniem na "seks", a spotkaniem w cztery oczy by pogadać?
nie rozumiem - wyjaśnij...
to cały czas - ja... JA...

nie rozumiem...
nie rozumiem, co takiego złego Ci zrobiłem? milczysz... wciąż milczysz... zabija mnie to już... powoli - skutecznie...

nie rozumiem... a szansa, szansa na naprawę błędów...??

jestem tylko człowiekiem... jestem... nie chce nic zmieniać... chce porozmawiać... choć raz na neutralnym gruncie..., choć raz na spokojnie... posłuchać... zapomnieć jak źle było...

może tak - może chociaż tak... - czekam...
proszę... ten raz....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz